Programy na rzecz rozwoju
Szanse dla gospodarki
Patrząc na największe kraje Unii Europejskiej można zauważyć wyraźnie różnice w poziomie życia mieszkańców. Wszystko wynika oczywiście z historycznych naleciałości, które sprawiły chociażby, że Polacy dopiero kilkadziesiąt lat po swoich sąsiadach mogli skorzystać z możliwości, jakie daje budowanie globalnego rynku w obrębie wspólnoty europejskiej. Czasami wstępowanie do Unii wiązało się z oczywistymi obawami. Ponieważ wkrótce otwarty miał zostać rynek - zniknąć musiały granice. A to w wielu grupach społecznych budziło obawy zarówno przed zalaniem samego społeczeństwa mieszkańcami innych krajów, jak i przede wszystkim napływem zagranicznego kapitału. Wszystko to miało pozbawić mieszkańców naszego kraju dobrej pracy i szansy na rozwój gospodarczy. Stało się oczywiście całkiem inaczej - światowy kapitał chętnie zainwestował swoje majątki u nas, tworząc miejsca pracy, a Polacy okazali się bardzo ostro pracującymi ludźmi. Najważniejszy jest jeszcze jeden wydźwięk wstąpienia do Unii - nasze prawo musiało zostać przygotowane, odchudzone i poprawione, a przede wszystkim zliberalizowane.